
Transport okien, drzwi i stolarki budowlanej – na stojakach, z Polski do Niemiec, Holandii i Irlandii
Dla producentów stolarki otworowej, hurtowni i firm montażowych: okna PVC i aluminiowe, drzwi, bramy garażowe, parapety i rolety wieziemy pionowo na stojakach, mocowane pasami przez przekładki, z rozładunkiem także tam, gdzie nie ma ani rampy, ani wózka widłowego.
- Stojaki A-frame (piramidy) i palety – bus 3,5 t, solówka, naczepa z prostą podłogą
- Odbiór prosto z hali produkcyjnej na Podkarpaciu, w Małopolsce i na Lubelszczyźnie
- Niemcy, Holandia, Belgia, Irlandia, Wielka Brytania, Dania, Szwecja i Norwegia
- Auto podstawiamy pod datę zejścia z produkcji albo pod dzień montażu – zwykle w 24–48 h
Transport stolarki otworowej – ładunek, który nie wybacza luzu na skrzyni
Polska jest największym eksporterem okien w Europie i sporą część tej produkcji da się znaleźć bliżej, niż się wydaje: na Podkarpaciu i w Małopolsce działają dziesiątki zakładów wytwarzających skrzydła PVC, konstrukcje aluminiowe, drzwi zewnętrzne, ościeżnice i bramy segmentowe. Ich odbiorcy siedzą w Nadrenii, Brabancji, pod Dublinem i pod Sztokholmem, a między halą a placem budowy stoi jedna trudność: szkło zespolone znosi nacisk w płaszczyźnie, ale pęka od punktowego docisku i drgań przenoszonych przez sztywne podparcie.
Dlatego stolarki nie wozi się tak jak kartonów. Skrzydła i pakiety szybowe jadą pionowo, oparte o stojak pod niewielkim kątem, przedzielone przekładkami z pianki lub tektury falistej, dociśnięte pasami z narożnikami rozkładającymi nacisk. Kierowca, który pierwszy raz widzi piramidę okienną, prawie zawsze dokręca pas o dwa kliknięcia za mocno – i to wystarczy, żeby ramka dystansowa oddała napięcie na taflę. Nasi kierowcy wożą stolarkę na tyle często, że wiedzą, gdzie jest granica.
Frozex ma bazę w Rzeszowie i własną flotę: busy 3,5 t z plandeką, solówki oraz ciągniki siodłowe z naczepami. Do tego dochodzi sieć sprawdzonych przewoźników, którą uruchamiamy, gdy klient potrzebuje kilku aut jednego dnia albo gdy okno ma trafić w rejon, w którym akurat nie mamy własnego pojazdu. Rozliczasz się z nami – jedno zlecenie, jedna faktura VAT, jeden numer telefonu do dyspozytora.
Okna PVC i aluminiowe
Skrzydła jedno- i dwuskrzydłowe, konstrukcje przesuwne HST, witryny aluminiowe, szyby zespolone dwu- i trzykomorowe – pionowo na stojakach, przekładka między każdą sztuką.
Drzwi, ościeżnice, bramy
Drzwi zewnętrzne i wewnętrzne, ościeżnice regulowane, bramy garażowe segmentowe i rolowane wraz z prowadnicami i napędami – w pakietach na palecie lub przy burcie.
Parapety, rolety, akcesoria
Parapety zewnętrzne i wewnętrzne, rolety zewnętrzne, żaluzje fasadowe, moskitiery, listwy i profile – długie elementy układamy wzdłuż ładowni, żeby nie pracowały na wybojach.
Hurtownie i składy budowlane
Dostawa pod rampę hurtowni w Niemczech czy Holandii, z awizacją na godzinę i potwierdzeniem odbioru na CMR – rozładunek wózkiem widłowym po ich stronie.
Firmy montażowe i budowy
Ekipa montażowa dostaje towar tam, gdzie pracuje: pod dom jednorodzinny, na osiedle w budowie, pod inwestycję bez utwardzonego placu – po wcześniejszym ustaleniu, kto zdejmuje stojaki.
Doładunek 2–3 stojaków
Nie musisz mieć pełnego auta. Gdy inne zlecenie jedzie już w Twoim kierunku, dokładamy dwa czy trzy stojaki i płacisz za zajęte miejsce; datę ustalamy wspólnie.
Dlaczego okna mocuje się inaczej niż palety
Paleta stoi na podłodze całą powierzchnią i przenosi obciążenia w dół – można ją docisnąć pasem od góry i zapomnieć. Okno oparte pionowo o stojak zachowuje się zupełnie inaczej: cały ciężar spoczywa na dolnej krawędzi ramy, a szyba pracuje jak membrana. Jeżeli pod ramą znajdzie się kamyk, wystająca śruba albo grudka zaschniętej zaprawy, powstaje punkt, w którym przy pierwszym większym wyboju pojawia się rysa biegnąca przez całą taflę. Stąd zasada, od której nie odchodzimy: podłoga pod stojakiem musi być czysta i płaska, a pod ramami leżą podkładki z pianki.
Skrzydła ustawiamy pod kątem kilku stopni do pionu, szybą do szyby albo ramą do ramy, zawsze z przekładką: pianką polietylenową, tekturą falistą lub tekstylnymi kołnierzami producenta. Między stojakiem a pierwszym oknem idzie gruba warstwa amortyzująca. Pas zaciskamy przez kątowniki lub narożniki z tworzywa, które rozkładają nacisk na kilkanaście centymetrów krawędzi – nigdy bezpośrednio na profil. Górna część piramidy dostaje osobny pas poprzeczny, żeby przy hamowaniu skrzydła nie przechyliły się do przodu.
Osobno traktujemy okna owinięte folią ochronną przez producenta. Folia bywa śliska, więc pakiety mają skłonność do wzajemnego przesuwania się – wtedy między nimi wkładamy maty antypoślizgowe. Jeżeli towar jedzie w plandece bez sztywnej zabudowy, dodatkowo obudowujemy piramidę od strony burty, żeby wiatr nie napierał na pierwsze skrzydło. Wszystkie te czynności robimy przy załadunku razem z Twoimi ludźmi, a nie po drodze na pierwszym parkingu.
Jakim autem wozimy stolarkę – prosta podłoga, winda, wymiary
Bus 3,5 t z plandeką ma ładownię o długości 4,2–4,9 m i prostą, niezabudowaną podłogę bez nadkoli wchodzących w przestrzeń – to ważne, bo stojak musi stanąć płasko przy burcie. Mieści się w nim zwykle 6–8 stojaków standardowej wysokości albo mniejsza ich liczba plus palety z akcesoriami. To najczęstsze auto do zamówień indywidualnych: dom jednorodzinny, jedna kondygnacja bloku, uzupełnienie braków po pomiarze.
Solówka przyjmuje 12–18 miejsc paletowych i nadaje się do zamówień hurtowni albo do dwóch–trzech budów na jednej trasie. Ciągnik siodłowy z naczepą plandekową bierze pełne ładunki producenckie – konstrukcje aluminiowe do inwestycji, całe partie okien PVC na osiedle, bramy garażowe wraz z osprzętem. Naczepa z rozsuwanym dachem i zdejmowanymi burtami pozwala na załadunek bokiem i z góry, co przy ciężkich piramidach jest znacznie szybsze i bezpieczniejsze niż wpychanie ich tyłem.
Windę załadowczą podstawiamy tam, gdzie odbiorca nie ma wózka widłowego – winda o udźwigu 750–1 000 kg opuszcza stojak na poziom gruntu. Uprzedź o tym przy zleceniu, bo nie każde auto z naszej floty ma windę, a doprowadzenie właściwego pojazdu wymaga po prostu wcześniejszej informacji. Podaj też realną wysokość stojaków: konstrukcje HST i witryny fasadowe potrafią przekroczyć 2,5 m i wtedy wykluczają część zabudów.
Rozładunek na budowie, czyli tam, gdzie nie ma rampy
Dostawa pod rampę hurtowni jest prosta: awizujemy godzinę, magazynier zdejmuje stojaki wózkiem, kierowca zbiera podpis na CMR i jedzie dalej. Budowa to inna historia. Przed wyjazdem pytamy o kilka rzeczy: czy dojazd jest utwardzony, czy zestaw 16,5 m w ogóle zmieści się w uliczce, czy na miejscu będzie wózek albo dźwig, ile osób pomoże przy zdejmowaniu skrzydeł i o której realnie ktoś się pojawi. Odpowiedzi na te pytania decydują o tym, czy podstawimy busa, czy solówkę z windą.
Kierowca odpina pasy i podaje towar, ale nie wnosi okien do budynku i nie ustawia ich w pomieszczeniach – to praca ekipy montażowej. Po zdjęciu ze stojaka skrzydła powinny od razu stanąć pionowo, oparte o stabilną ścianę, na podkładkach, a nie leżeć płasko na stercie pustaków. Jeżeli na miejscu nie ma nikogo, kto odbierze towar, kierowca czeka do wyczerpania darmowego czasu postoju i dopiero wtedy naliczamy postojowe – uprzedzamy o tym z wyprzedzeniem, żeby nikogo nie zaskoczyć fakturą.
Zdarza się, że budowa jeszcze nie jest gotowa na przyjęcie okien. Wtedy najlepszym rozwiązaniem jest rozładunek u montażysty albo w hurtowni po tej samej stronie granicy i osobny dowóz na plac w uzgodnionym dniu. Powiedz nam o takim ryzyku przy zleceniu – zaplanujemy trasę tak, żeby zmiana adresu w ostatniej chwili nie oznaczała wystawiania nowego zlecenia.
Ubezpieczenie OCP i co robimy, gdy szyba jednak pęknie
Każdy transport objęty jest ubezpieczeniem OCP przewoźnika w ruchu krajowym i międzynarodowym; polisę wysyłamy przed pierwszym zleceniem, żeby dział zakupów mógł ją sprawdzić. Przy droższych partiach – konstrukcjach aluminiowych, szybach o dużym formacie, bramach z automatyką – proponujemy dodatkowe ubezpieczenie cargo na konkretną wysyłkę. Kosztuje ono ułamek procenta wartości towaru, a zamyka dyskusję o limitach odpowiedzialności wynikających z konwencji CMR.
Procedura przy uszkodzeniu jest krótka i musi zostać wykonana na miejscu, zanim kierowca odjedzie. Odbiorca opisuje uszkodzenie w liście przewozowym – konkretnie, czyli „pęknięta szyba w skrzydle 1200 × 1400, stojak nr 3”, a nie „towar uszkodzony”. Do tego zdjęcia: całe auto, cały stojak, mocowanie, uszkodzone skrzydło z bliska i z daleka oraz numer z etykiety producenta. Kierowca podpisuje adnotację i przekazuje nam komplet tego samego dnia.
Zgłoszenie do ubezpieczyciela robimy my, nie Ty. Potrzebujemy faktury za uszkodzoną pozycję albo kalkulacji kosztu ponownej produkcji, listu przewozowego z adnotacją i zdjęć. Realnie likwidacja szkody trwa kilka tygodni, ale nowe skrzydło zwykle jedzie do klienta wcześniej, na naszą odpowiedzialność – nikt nie czeka z montażem na decyzję ubezpieczyciela. Uczciwie uprzedzamy też o rzeczy, o której przewoźnicy mówią niechętnie: brak adnotacji na CMR i brak zdjęć praktycznie uniemożliwiają uznanie roszczenia.
Terminy – auto pod zejście z produkcji albo pod dzień montażu
Nie mamy rozkładu wyjazdów i nie obiecujemy stałych wyjazdów w konkretne dni tygodnia – auto podstawiamy pod termin, który podasz. W praktyce wygląda to tak: dajesz nam datę zejścia partii z produkcji albo datę montażu u klienta, a my dobieramy pojazd i wyjazd tak, żeby okna dojechały bez zbędnego leżakowania w hali. Od potwierdzenia zlecenia do podstawienia auta mija zwykle 24–48 godzin, a przy pilnych brakach po pomiarze potrafimy ruszyć tego samego dnia, jeśli akurat jest wolny bus.
Czas przejazdu z Podkarpacia liczymy orientacyjnie: do wschodnich Niemiec dzień, do Nadrenii i Bawarii dzień do dwóch, do Holandii i Belgii dwa dni, do Danii dwa dni, do Szwecji trzy, do Irlandii cztery do pięciu dni z uwzględnieniem przeprawy promowej. Do tego dochodzi okno czasowe odbiorcy – hurtownie przyjmują towar w konkretnych godzinach, a na budowie liczy się to, kiedy ekipa faktycznie jest na miejscu.
Jeżeli wysyłasz stolarkę często, ustalamy cennik ramowy na Twoje kierunki i pracujemy według Twojego harmonogramu produkcji: Ty podajesz daty, my rezerwujemy pod nie auta. Przy dwóch–trzech stojakach zamiast pełnego ładunku sprawdzamy najpierw, czy inne zlecenie jedzie w tę stronę – wtedy dokładamy Twój towar i uzgadniamy wspólnie dzień, w którym oba ładunki pasują.
Kierunki: Niemcy, Beneluks, Irlandia, Wielka Brytania, Skandynawia
Niemcy to najczęstszy kierunek – wozimy tam okna do hurtowni w Saksonii i Brandenburgii, do firm montażowych w Zagłębiu Ruhry, do inwestycji pod Monachium i Stuttgartem. Holandia i Belgia zamawiają dużo konstrukcji aluminiowych i drzwi; charakterystyczne są tam wąskie ulice w starej zabudowie, więc częściej podstawiamy tam busa niż zestaw. Do Skandynawii jedzie stolarka o podwyższonych parametrach cieplnych, zwykle w pełnych ładunkach na naczepie.
Irlandia i Wielka Brytania wymagają przeprawy promowej, co widać zarówno w cenie, jak i w terminie. Do Irlandii dokładamy koszt promu i planujemy trasę tak, żeby kierowca zdążył na konkretne wypłynięcie. Po brexicie do Wielkiej Brytanii dochodzi odprawa celna – potrzebujemy faktury handlowej i listy pakowej od nadawcy, resztę przygotowuje agencja celna, z którą pracujemy, a jej koszt podajemy w wycenie, zamiast doliczać go później.
Ile kosztuje transport okien? Stawki orientacyjne netto
| Usługa | Przykład | Cena orientacyjna |
|---|---|---|
| Bus 3,5 t na wyłączność (6–8 stojaków) | Rzeszów → Niemcy | 700 € – 1100 €Saksonia i Brandenburgia taniej, Nadrenia i Bawaria drożej |
| Bus 3,5 t na wyłączność (6–8 stojaków) | Rzeszów → Holandia / Belgia | 1100 € – 1500 € |
| Bus 3,5 t na wyłączność | Rzeszów → Irlandia | 1900 € – 2700 €z kosztem przeprawy promowej |
| Solówka (12–18 miejsc paletowych) | Polska → Europa Zachodnia | 1200 € – 2200 €opcja z windą załadowczą |
| Ciągnik z naczepą – pełny ładunek | Polska → Niemcy / Beneluks / Skandynawia | 1400 € – 2400 €naczepa z rozsuwanym dachem i burtami – załadunek bokiem |
| Doładunek 1 stojaka | Podkarpacie → Niemcy / Holandia | 150 € – 350 €gdy inne zlecenie jedzie w tym kierunku; datę ustalamy wspólnie |
| Transport krajowy busem | Rzeszów → Warszawa / Kraków / Wrocław | od 700 złnetto, dostawa z dnia na dzień lub w 48 h |
Co wpływa na cenę:
- liczba i wysokość stojaków oraz to, czy da się je ustawić przy obu burtach
- potrzeba windy załadowczej albo naczepy z załadunkiem bocznym
- warunki na rozładunku: rampa i wózek u odbiorcy czy plac budowy bez sprzętu
- kierunek, przeprawa promowa (Irlandia, Skandynawia) i opłaty drogowe
- auto na wyłączność pod Twój termin zamiast doładunku
- wartość partii – doubezpieczenie cargo przy konstrukcjach aluminiowych i dużych taflach
Stawki orientacyjne netto, aktualizacja: sierpień 2026. Podaj liczbę i wymiary stojaków, adresy oraz termin produkcji lub montażu – wycenę odsyłamy w ciągu 24 h.
Najczęstsze pytania
Czy wozicie okna na stojakach, czy trzeba je paletować?+
Wozimy na stojakach typu A-frame, czyli piramidach – to podstawowy sposób przewozu stolarki. Możemy zabrać Twoje stojaki producenckie i zwrócić je przy kolejnym kursie. Drzwi, ościeżnice, parapety i akcesoria jadą równolegle na paletach albo ułożone wzdłuż burty.
Ile okien wchodzi na busa 3,5 t?+
Zwykle 6–8 stojaków, czyli orientacyjnie 25–60 skrzydeł zależnie od ich formatu i grubości pakietu szybowego. Przy oknach jednoskrzydłowych o typowych wymiarach mieści się ich więcej, przy konstrukcjach HST i witrynach – wyraźnie mniej, bo ogranicza nas wysokość ładowni i masa.
Czy rozładujecie okna na budowie, gdzie nie ma rampy ani wózka?+
Tak – podstawiamy auto z windą załadowczą o udźwigu 750–1 000 kg, która opuszcza stojak na poziom gruntu. Kierowca odpina pasy i podaje towar, ale zdjęcie skrzydeł ze stojaka i wniesienie ich do budynku należy do ekipy montażowej. Uprzedź o braku sprzętu przy zleceniu.
Co się dzieje, gdy przy rozładunku okaże się, że szyba jest pęknięta?+
Odbiorca wpisuje konkretny opis uszkodzenia do listu przewozowego (wymiar skrzydła, numer stojaka), robi zdjęcia mocowania i uszkodzonej sztuki, a kierowca podpisuje adnotację przed odjazdem. Zgłoszenie do ubezpieczyciela z polisy OCP prowadzimy my. Bez adnotacji i zdjęć uznanie roszczenia jest praktycznie niemożliwe.
Jak jeździcie do Irlandii – przez prom czy przez Wielką Brytanię?+
Standardowo promem, a koszt przeprawy jest już wliczony w podaną stawkę. Trasę planujemy pod konkretne wypłynięcie, więc na dojazd do odbiorcy w Irlandii trzeba przewidzieć cztery do pięciu dni od załadunku. Wariant przez Wielką Brytanię stosujemy rzadziej, bo wymaga dodatkowych formalności celnych.
Czy zabierzecie tylko dwa albo trzy stojaki?+
Tak. Sprawdzamy, czy w Twoim kierunku jedzie już inne zlecenie z wolnym miejscem – wtedy dokładamy stojaki i płacisz za zajętą przestrzeń, a dzień załadunku ustalamy wspólnie. Jeśli nic nie jedzie, a termin jest sztywny, podstawiamy busa na wyłączność.
Czy możecie odebrać okna prosto z hali produkcyjnej?+
Tak, podjeżdżamy pod rampę zakładu i ładujemy razem z Twoimi pracownikami – wtedy od razu widać, jak stoją stojaki i gdzie trzeba dołożyć przekładki. Zakłady na Podkarpaciu, w Małopolsce i na Lubelszczyźnie obsługujemy własnymi autami bez dopłaty za dojazd.
Kiedy podstawicie auto pod załadunek?+
Zwykle w ciągu 24–48 godzin od potwierdzenia zlecenia, pod datę, którą podasz – zejście partii z produkcji albo dzień montażu u odbiorcy. Nie mamy rozkładu wyjazdów: każdy kurs planujemy pod termin klienta, a przy pilnych brakach po pomiarze potrafimy wyjechać tego samego dnia.
Wyceń usługę bez zobowiązań
Odpowiadamy w ciągu 24 godzin – telefonicznie i na WhatsAppie od ręki.
Aktualizacja: 24 sierpnia 2026